Jesień Adagio

Autor: Patryk Chrzan, Gatunek: Poezja, Dodano: 11 listopada 2011, 16:24:44

twój zapach przemarzł, odszedł za nieodległe morze

do kraju gorącego jak niegdyś trawa pod plecami

twój brzuch jest jeszcze letni, już nie gorący

 

nie zbliżajmy się nosami, są takie zdradliwe

rosną całe życie. nadchodzi czas katarów

czuję coraz mniej. cień mam dłuższy i cieńszy

 

rzuca się na ściany, świeżo malowane. jakby szukał dziury

wyjścia z getta, w całym zdaniu, pełną frazą

 

próbuję stworzyć historię ona stworzyła mnie.

przerosła. jestem w jej cieniu jak pod koroną

dawno ściętego drzewa. ukryta w zbożu puszczasz

w oczy zajączki: oszczędzaj lusterko i uśmiechy

 

przed snem zamrucz - dream a little dream of me

i możesz pomyśleć, że zmawiasz dla mnie modlitwę

 

twój zapach stał się myślą rozebraną ze słów

rozmyśliłem się, na wszystkie strony.

 

Komentarze (3)

  • wiersz fajny, ale tytul mnie zniechecil, dobrze, ze nie na tyle bym pominal ten wiersz

  • są dobre sformułowania, ale brak czegoś...
    pozdr.

  • Wezuwiusz Etniczny - Tak, z tytułem miałem (i mam) problem - pierwotnie było - Smells like teen spirit, ale to narzuca skojarzenia z Nirvaną

    Marcin Sas - no właśnie, czegoś brak... pomyślę jeszcze nad nim.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się